Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Outline - Blog o komiksie i opowiadaniu obrazem Outline - Blog o komiksie i opowiadaniu obrazem Outline - Blog o komiksie i opowiadaniu obrazem

29.07.2013
poniedziałek

Centrala wychodzi z Polski

29 lipca 2013, poniedziałek,

Z Michałem Słomką z Centrali rozmawiam o zakładaniu brytyjskiego oddziału wydawnictwa,  możliwościach i barierach tamtejszego rynku i wprowadzeniu polskich komiksów w obieg anglojęzyczny.

Sebastian Frąckiewicz:Czy powód rozkręcenia wydawnictwa komiksowego w Wielkiej Brytanii to zbyt mały, zbyt ciasny rynek w Polsce, czy chodzi o coś więcej?
Michał Słomka: Zdecydowaliśmy się na założenie wydawnictwa w Londynie bo sporo tam ostatnio bywaliśmy i jesteśmy pod wrażeniem bogactwa kultury komiksowej i świadomości na temat komiksu. Podoba nam się to, że są przyjazne i proste zasady dystrybucji, a w księgarniach działy komiksowe, gdzie można znaleźć wszystko od mainstreamu po eksperyment. Nie wspominając o sieci sklepów komisowych. Po ponad 6 latach działalności doszliśmy do wniosku, że kolejnym krokiem jest założenie wydawnictwa w obiegu anglojęzycznym. To naturalna konsekwencja naszych regularnych wizyt na zagranicznych festiwalach. Mamy oryginalną ofertę i dobre rozeznanie w komiksie środkowoeuropejskim.

Jak formalnie będzie wyglądała obecność Centrali w UK? Centrala England? Nowe wydawnictwo, tzw. imprint?
Wydawnictwo zarejestrowane w Anglii. Zastanawiamy się jeszcze nad nazwą. Albo zostaniemy przy pierwotnym Central Europe Comics Art albo zaktualizujemy na Wise Comics.

Rynek w Wielkiej Brytanii oczywiście jest większy, ale macie też większą konkurencję, jak choćby Nobrow Press. Czym chcecie wyróżnić się na tle innych brytyjskich wydawnictw?
To prawda, konkurencja jest większa ale mamy zamiar wyróżniać się tym czym wyróżniamy się w Polsce. Czyli propozycją trudniejszych tytułów, przedstawianiem autorów mających świeże podejście do komiksu, odważnymi tematami. Mamy zamiar kontynuować animowanie kultury komiksowej i wprowadzać w jej angielski obieg refleksję i eksperymenty z naszego regionu.

Co będzie wydawała, (nazwijmy to na razie umownie )brytyjska Centrala? Czy będą to komiksy z Polski tłumaczone na angielski? Czy będziecie mieć dwie osobne linie wydawnicze – jedną dla Wielkiej Brytanii, drugą dla Polski?
Pierwszym komiksem pod angielską flagą będą „Przygody na bezludnej wyspie”, Macieja Sieńczyka. To naszym zdaniem symboliczna publikacja w ofercie nowego wydawnictwa. Ale oczywiście podyktowana jest względami pragmatycznymi. Od wystawy prac i kolekcji Sieńczyka, przygotowanej przez Kubę Woynarowskiego na festiwalu Ligatura, pojawiło się spore zainteresowanie twórczością autora „Hydrioli”. Drugi będzie „Bartnik Ignat“ Tomasz Samojlika.Nie mamy zamiaru przestać wydawać komiksów w Polsce, tylko ograniczyć ilość tytułów do maks. 10 w roku. A resztę energii wydawnictwa zainwestować w wydawanie na Wyspach.

Czy prowadzenie wydawnictwa komiksowego w Wielkiej Brytanii będzie dla was łatwiejsze niż w Polsce? Mam na myśli sprawy formalno-podatkowe, możliwość uzyskiwania dotacji, grantów itp. Sprawdzałeś to już?
Sprawdzamy sporo rzeczy, nie tylko dotyczących samego wydawania książek. Prowadzenie wydawnictwa na pewno nie będzie trudniejsze, najtrudniejsze będzie budowanie marki, na to potrzeba czasu. Na szczęście zachodnie wydawnictwa jak i festiwale nas kojarzą, jako Centralę i Ligaturę. Czasami jako jedyne podmioty z Polski.

Będziecie mieli tam osobną siedzibę,  osobnych pracowników?
Tak, będziemy tam mieli siedzibę i nowych pomocników. Ponieważ nie zaprzestajemy działalności w Polsce, będziemy starać się łączyć dwa wydawnictwa. Od kilku lat nasz grafik mieszka w Berlinie i nie ma to wpływu na wspólną pracę.

Czy galeria komiksu Cheap East w Poznaniu w końcu się rozkręci, będzie miała regularne godziny odwiedzin, których dziś nie ma? Czy na razie koncentrujecie się na projekcie brytyjskim, a galeria zostanie na chwilę odstawiona na boczny tor?|
Galeria ma regularne godziny otwarcia. Od kilku tygodni funkcjonuje program na sierpień.W lipcu kończymy ostatni element remontu czyli renowację podłogi a od sierpnia rozpoczynamy regularną działalność. Godziny otwarcia od 22 sierpnia, od wernisażu wystawy Marty Zabłockiej to wt-pt 11-16, sob. 14-16. Co miesiąc warsztaty, wystawa i spotkania.

Czy zakładasz również czarny scenariusz, że wydawanie komiksów w Polsce przestanie mieć dla was sens i wtedy zupełnie wyprowadzisz Centralę i Ligaturę z Polski?
Nie, bo w Polsce bardzo ma sens wydawanie takich komiksów jak „Nieznany geniusz”, „Maczużnik”, „Powroty”, „Przygody Nikogo”, czy mądrych komiksów dla dzieci. Takie pozycje pokazują, jak różnorodny jest komiks. Taką funkcję pełni też Ligatura. Natomiast w Anglii skusiła nas normalność tego, co robimy tutaj, oraz zainteresowanie naszą dotychczasową ofertą. Na pewno nie rozpoczynamy tam działalności ze względu angielską kuchnię. Już prędzej ze względu na ser haloumi, który jest 4 razy tańszy niż u nas.

fot. Anna Suska/materiały prasowe Centrali

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 2

Dodaj komentarz »
  1. No, ciekawe, ciekawe czy eksperyment się powiedzie… I czy rodzime komiksy wydadzą się interesujące w UK. I istotnie ciekawe, czy to faktycznie jedyne kojarzone na wyspie „podmioty z Polski”.

  2. Tak sobie myślę, że akurat Sieńczyk i Samojlik to na początek to dobre wybory. Sam jestem ciekaw, czy to wypali

css.php