Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Outline - Blog o komiksie i opowiadaniu obrazem Outline - Blog o komiksie i opowiadaniu obrazem Outline - Blog o komiksie i opowiadaniu obrazem

26.09.2012
środa

Z okazji 50-tki. Książki, które mam na sumieniu

26 września 2012, środa,

Dziś 50. wpis na blogu, zatem zrobię obrazkowy rachunek sumienia.  Poniżej mała lista książek o komiksie (i okolicach), które już dawno powinienem przeczytać, ale nie przeczytałem ze względu na brak czasu oraz konta w Szwajcarii.

Powyższa okładka świetnego przewodnika „Ilustracje” patrzy na mnie z półki od 2 miesięcy. W środku mnóstwo prac, starszych mistrzów. Mimo albumowego wydania, jest także co czytać. Ale obiecuję tu publicznie na blogu recenzję tej książki  przed pierwszym śniegiem (prosząc pogodę o brak niespodzianek).

Kolejny wyrzut sumienia z domowej półki. Paskudna okładka nie powinna nikogo zrażać, bo w środku znajduje się poważna dysertacja naukowa (wnioskuję po  notce o autorze i ilości przypisów), ale zdecydowana zbyt mało tu ilustracji. To muszę przeczytać przed gwiazdką.

Książka ukazała się w sierpniu. I dobrze, bo jeszcze ktoś zarzuciłby mi , że swój pomysł na „Wyjście z getta” (maj) zaczerpnąłem od uznanego krytyka komiksowego Barta Bety. Jego książka traktuje bowiem o relacji komiksu i świata sztuki. Beaty pisze o obiegu galeryjnym, wystawach, aukcjach itp. Koniecznie muszę kupić. Tytuł jest oczywiście celowo prowokacyjny. Jak widać relacje komiksu i sztuk wizualnych to ciekawa rzecz  nie tylko nad Wisłą

Czytam właśnie „Black images” tego autora, czyli książkę poświęconą wizerunkowi czarnych w komiksie. Obydwie publikacje stanowią obszerny przegląd od komiksu XIX-wiecznego do współczesności. Również do  listy zakupów.

I na koniec opracowanie o mniej znanej gałęzi twórczości Willa Eisnera – jako ilustratora i projektanta. Nie mówi się o tym zbyt często, ale Eisner przez wiele lat żył głównie z tego, że projektował i ilustrował magazyn techniczny dla amerykańskiej armii. Magazyn, w którym można było znaleźć komiksy, instrukcje, graficzne, infografiki, świetnie zaprojektowane rozkładówki. Numerów „PS magazine” było tyle,  że przez całość trudno się przebić (a do niedawna całość była w sieci). A podobno powyższy wybór jest super.  Na to liczę – do listy zakupów.

Więcej zaległości na razie nie pamiętam, ale zapewne coś by się jeszcze znalazło.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 7

Dodaj komentarz »
  1. prosze pozniej wspomniec do jakich wnioskow doszedl bart beaty

  2. nie ma sprawy. Postaram się upolować tę książkę w miarę szybko

  3. a jak tam konkurs 😉 ?

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. nie lubie sie powtarzac, ale…
    najpierw:
    dlaczego usunal pan moj wpis?

  6. który wpis?

  7. a już widzę. przywróciłem. wpadł do spamu przez przypadek. Rozwiązanie konkursu dziś jeszcze. Cierpliwości

  8. kamien mi z serca spada…
    dobrze, ze to nie opole 😉

css.php