Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

22.05.2013
środa

Rozmowa z Sebastianem Skrobolem, laureatem stypendium komiksowego

22 maja 2013, środa,

Stypendium Sklepu Gildii Komiksu (6000 brutto) to jedyne w Polsce stypendium twórcze dla autorów komiksu. Co więcej, ufundowane przez sklep komiksowy, a nie stowarzyszenie czy instytucję. Laureatką pierwszej edycji była Agata Wawryniuk (wygrała projektem „Rozmówki polsko-angielskie). Teraz laureatem drugiej edycji został Sebastian Skrobol za projekt komiksu „Quiet little melody“. Zaprszam do lektury rozmowy z twórcą. Niestety znów rozsypała mi się czcionka we wpisie. I znów nie wiem, jak to  naprawić

Sebastian Frąckiewicz:Dlaczego postanowiłeś ubiegać się o komiksowe stypendium? Chodziło tylko o nagrodę finansową?
Sebastian Skrobol:Głównie chodziło o motywator. Od ładnych paru lat przymierzam się do dłuższej historii. I jakoś nie mogłem się zebrać do kupy, teraz już muszę, bo będzie straszny wstyd, jak tego nie dociągnę do szczęśliwego finału. A kasa to miły dodatek, bo powiedzmy sobie szczerze jakbym miał pracować tyle godzin, ile spędzę na rysowanie tego komiksu  nad jakimś komercyjnym projektem czy to growym czy reklamowym za ta kasę na pewno bym się na to nie zgodził. Zupełnie by mi się to nie opłacało.

O czym opowiada Twój zwycięski komiks? Czego możemy się po nim spodziewać?
To taki bardzo mój komiks jest. Taki, jakbym sam chciał przeczytać i taki, jaki zawsze chciałem zrobić, sam piszę do niego scenariusz, więc w dużej mierze jest tam masa scen, które po prostu chciałem narysować. To taki baśniowy mix pomieszany z horrorem, cała akcja dzieje się w zarośniętym, ciemnym lesie. Jest zły wilk, baba yaga i duchy dzieci. Trochę zabawy narracją i mocno ograniczona paleta barw. Komiks jest niemy, nie pada w nim ani jedno słowo  Sam pomysł i tytuł wziął się z piosenki „Quiet little voices” zespołu We promised the jetpacks. Strasznie spodobał mi się tytuł tego kawałka  i chodziło mi to po głowie.  Dwa lata później wyewoluowało to w zaczątek komiksu, o którym teraz rozmawiamy. Strony, które wysłałem na konkurs Gildii powstały w miesiąc. Jestem na samym początku prac nad tym komiksem. Czuję sie strasznie niepewnie jako scenarzysta ,ale liczę, że skoro wygrałem ten konkurs, komiks trzyma się  kupy.

Kiedy planujesz ukończyć projekt i kiedy komiks się ukaże? Kto będzie wydawcą?
Ciężko powiedzieć. Jakbym mógł robić tylko to pewnie skończył bym w 3-4 miesiące, po godzinach będę to robił pewnie z rok. Nie mając przy okazji życia.  Co do wydawcy to Kultura Gniewu jest zainteresowana tym komiksem. Byli nim zainteresowani zanim wygrałem stypendium. Zresztą Szymon zawsze mnie pytał kiedy w końcu narysuje album, więc jak już miałem te początkowe 8 stron na konkurs + zarys scenariusza wysłałem do niego a on mi odpisał że z chęcią to wydadzą jeżeli skończony komiks będzie takiej jakośc

Czym zajmujesz się na co dzień? Zakładam, że nie utrzymujesz się z rysowania komiksów.
Na co dzień robię grafikę i animacje do gier. Fajna i przyjemna praca. Dorabiam też trochę projektując rożne rzeczy, głównie plakaty na koncerty, logotypy czy stronki www. Wszystko, co mogłoby wyglądać ładnie. Po pracy zazwyczaj lubię sobie popracować, jak nie mam zleceń to i tak zawsze coś wymyślę. Teraz własnie tak będzie powstawało „Quiet little melody“.


Nie jesteś komiksowym nowicjuszem. Zdobyłeś już kilka nagród. Czy masz zamiar startować w przyszłości w zagranicznych konkursach, przesyłać swoje prace do magazynów spoza Polski i zagranicznych wydawców? A może już to zrobiłeś?
Z
konkursami to jest tak ze może coś bym i wysyłał,  ale ja zawsze chcę narysować coś nowego, bo stare rzeczy już mi się nie podobają  A nie zawsze mam czas. Zazwyczaj go tak naprawdę nie mam. Poza tym nie za bardzo wiem jak i gdzie miałbym tych zagranicznych konkursów szukać.Do wydawców nigdy nic nie wysyłałem, ale tak naprawdę nie miałem żadnego materiału. Mogę Cię zapewnić, że jak już skończę „Quiet little melody“ to wyślę ten komiks do wszystkich wydawców wszechświata.

Więcej prac autora: www.skrobol.com

 

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 1

Dodaj komentarz »
  1. A może tak np. profil na FB, na którym pojawiałyby się świeże niusy o zagranicznych konkursach? Czemu nie? I całkiem podoba mi się tendencja do tworzenia niemych komiksów, czysto rysunkowa narracja jest zrozumiała na niemal całym świecie, jeśli jest dobrze poprowadzona (to może być znak rozpoznawczy polskiego komiksu:)

css.php