Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

4.11.2012
niedziela

Gawęda dzieciom o pieniądzach i współczesnej cywilizacji

4 listopada 2012, niedziela,


Właśnie ukazały się dwie książki dla dzieci, które są do bólu współczesne i dobre jednocześnie – „Nussi i coś więcej” oraz „Wynalazca”.
Marek Bieńczyk właśnie triumfuje za sprawą nagrody Nike za  „Książkę twarzy”, a jednocześnie wydaje książkę dla dzieci pt. „Nussi i coś więcej”. To historia o króliku, który pewnego dnia zjawia się w lesie niewiadomo skąd i cały leśny porządek stawia na głowie. Nadaje  zwierzętom nowe, modne imiona, zmienia ich obyczaje, zarażając ssaki i ptaki miejskimi trendami. Wiadomo, zmiana imienia to zmiana tożsamości. I właśnie głównie o prawdziwą tożsamość i tożsamość fałszywą, schowaną za maską  chodzi w „Nussim”. Mamy tu wyraźnie wypowiedzianą pochwałę autentyczności i krytykę współczesnego, konsumpcyjnego życia – rzecz jasna na poziomie dostępnym dla dzieci, a jednocześnie nie wprost.  Bieńczyk, wraz z ilustratorem Adamem Wójcickim zadają dzieciakom pytanie, czy wszystko, co nowe i modne jest wartościowe. Cenne jest to, że nie mamy do czynienia z  umoralniająca powiastką z oczywistym zakończeniem, a książka dodatkowo posiada ciekawą, komiksową warstwę graficzną.  Adam Wójcicki prezentuje wyraźną mocną kreskę, stosuje kontrastowe kolory, a na obrazkach pojawiają się dymki. Te komiksowe ilustracje nie stanowią jednak osobnej, samodzielnej narracji, tylko dublują się z tekstem. Dymki funkcjonują tu trochę na zasadzie  wybicia w tekście dziennikarskim. Niemniej, wygląda, to efektownie, intrygująco i dynamicznie. To w końcu książka o modnym, miejskim króliku, a skoro komiks to element miejskiej kultury (tak mówią, sam ostatnio słyszałem) to wszystko jest na swoim miejscu

Współczesny jest również „Wynalazca” Jeana- Francoisa Martina, choć ilustracje są bardzo retro, z celowo przytłumionymi kolorami, a całość zainspirowana jest wyraźne projektowaniem, ilustracją i reklamą z dwudziestolecia międzywojennego. Podobnie subtelną i klarowną grafikę autor stosował w swojej interpretacji „Bajek” Ezopa (wydane niedawno w Polsce i nagrodzone na targach w Bolonii). Tym razem „Wynalazca” to jego w pełni autorska publikacja. Głównym bohaterem jest Pan Felix – wynalazca, który uwielbia wymyślać kolejne przedmioty. Nie są one być może szczególnie potrzebne, jak dziadek do cukru, albo maszynka do tłuczenia jaka na twardo, ale praca nad nimi sprawia Feliksowi ogromną przyjemność. I wszystko jest ok, do chwili, gdy w drzwiach jego domu pojawia się milioner, który zamawia wynalazek zmieniający milionerów w miliarderów. Nic z tego nie wychodzi, ale Feliksowi udaje się jakoś wymigać z tej trudnej sytuacji. Cóż, wymyślanie na zamówienie i dla zysku innych nie idzie w parze z kreatywnością. „Wynalazca” to urocza i ujmująca książka, zarówno literacko, jak i graficznie.

 

Adam Wójcicki (ilustracje), Marek Bińczyk (tekst), Nusi i coś więcej, Format, Wrocław 2012
Jean-Francois Martin, Wynlazaca, Format, Wrocław 2012

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop
css.php